Agnieszka Witkowska

TURKUSOWA PRZEWODNICZKA

Logotyp Ridetu przedstawia dwie osoby, które z radością stoją razem, ramię w ramię, przed wyzwaniem - wejściem na szczyt swoich marzeń. Te osoby wnoszą do świata mnóstwo swojej osobistej mocy - dzięki turkusowemu zarządzaniu, turkusowemu wychowaniu, turkusowemu życiu. Mają frajdę z tego, że z turkusowej perspektywy widzą świat szerzej, dostrzegają więcej możliwości i więcej powodów do uśmiechu, I tym uśmiechem zarażają świat. A "ridetu!" w języku esperanto oznacza "uśmiechnij się!".

O Ridetu

Co kryje w sobie to słowo?

Był sobie raz chłopiec. Uważny, bystry. Pewnego dnia na jednym z warszawskich podwórzy dostrzegł coś, co odmieniło jego życie. Narodził się pomysł mający łączyć ludzi różnych narodów. Ludwik z entuzjazmem oddawał się marzeniu, a wieść o jego działalności obiegła cały świat. Choć nie łatwo było płynąć pod prąd, konsekwentnie rozwijał i popularyzował swój wynalazek. U kresu swego życia Doctoro Esperanto został nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla, a językiem esperanto do dziś pasjonują się setki tysięcy ludzi.

 

Mijały lata. Świat pogruchotał sobie kości o dwie potężne wojny, a zaraz potem urodził się Hunter. Dzieciństwo miał trudne i niezbyt szczęśliwe. Któregoś dnia jednak powiedział sobie: dość! i postanowił zmienić świat. Zaczął dość niepozornie: ukończył medycynę, pracował w szpitalu, pomagał ludziom... Tyle że oprócz białego fartucha zakładał do pracy czerwony nos i sypał dowcipami jak z rękawa. Patch Adams leczył ludzi, nie choroby. Wprowadził do szpitala śmiech, a do serc pacjentów – radość, spokój i wolę walki. To prześmieszne lekarstwo okazało się wyjątkowo skuteczne i obecnie serwowane jest przez miliony doktorów-klaunów na całym świecie.

Ktoś kiedyś powiedział, że uśmiech to najkrótsza droga do drugiego człowieka. To także świetna droga w głąb siebie.

"Ridetu" w języku esperanto oznacza "uśmiechnij się!".

Moje motto to synteza tych dwóch historii. "Ridetu!" to wyraz szczerej radości, radości z głębi serca, którą możesz oświetlić mrok i dzielić z ludźmi. "Ridetu!" to głos równowagi dla wewnętrznego krytyka, głos akceptacji i docenienia. "Ridetu!" to potrzeba budowania relacji i wzajemnego wsparcia. "Ridetu!" to wezwanie do działania, to odwaga, siła i odpowiedzialność. "Ridetu!" to pierwszy krok do rzeczywistości, w której ludzie są wolni i połączeni zarazem, w której można osiągnąć jedność w różnorodności. "Ridetu!" to znak świadomego obierania własnej drogi na szczyt zwany marzeniami.

 

Firma Ridetu od początku urzeczywistnia moje marzenie, by każdy mógł cieszyć się wolnością bycia sobą. I to się nie zmieni.

Firmę Ridetu założyłam w listopadzie 2015 r. Wówczas sądziłam, że biznes to duży zły wilk, który mnie zje, zwłaszcza że chadzam zwykle własnymi ścieżkami, a pierwszą stronę internetową napisałam tak małą czcionką, że nawet mnie ciężko ją teraz czytać. Początkowo firma miała być po prostu przystanią dla mojej wielokierunkowej działalności zawodowej, ale od tego czasu przeszła sporą metamorfozę. Z kelejdoskopu superatrakcyjnych i superrozwijających zajęć i projektów przeobraziła się w spokojną przestrzeń wsparcia dla tych, którzy chcą dla siebie turkusowego życia. Jedno się jednak nie zmieniło – i nie zmieni.

Do zobaczenia na turkusowym szlaku!

NIP 952-201-81-10
REGON 141494056
ul. Rusałki 29
04-884 Warszawa
ridetu@gmail.com
+48 602 365 349